Marzanna
Dodane przez anna_tokarczyk dnia 06.04.2010 19:18:04
      Zima w tym roku dała nam się wszystkim nieźle we znaki. Była bardzo mroźna i śnieżna. Długo nie chciała nas opuścić bo chyba czuła się u nas całkiem dobrze. Jeszcze wczoraj swoim białym płaszczem otuliła wszystko dokoła.
Rozszerzona zawartość newsa
      Zima w tym roku dała nam się wszystkim nieźle we znaki. Była bardzo mroźna i śnieżna. Długo nie chciała nas opuścić bo chyba czuła się u nas całkiem dobrze. Jeszcze wczoraj swoim białym płaszczem otuliła wszystko dokoła. My jednak wolelibyśmy, aby ustąpiła miejsce następnej porze roku, czyli upragnionej już wiośnie. Z honorem postanowiliśmy ją pożegnać. Wyruszyliśmy więc nad Dunajec, by zgodnie ze staropolskim zwyczajem zatopić kukłę Marzannę. Okrzyki radości i słowa piosenki z pewnością tak wystraszyły zimę, że tym razem opuści nas na dłuższy czas… „…

A ty zimo uciekaj za górę za las

I nie marudź, nie zwlekaj

Już na wiosnę czas.

Rękawiczki i czapki

pochowamy do szafki.

Na spacerek pójdziemy,

Nie zamrzniemy już…”